brzdęk

Au. Podążałem dzisiaj majestatycznie do autobusu, który miał mnie zawieźć dalej do samolotu. Schodziłem w dół schodkami, a tu jak mnie śliski schodek nie zaatakuje znienacka!! No i normalnie mam guza na łokciu i na kostce. Ale będę żył! Wszyscy inni też ocaleli! Ale może trzeba ich pozwać? W Ameryce to bym z miljon dostał…

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s