Das model

Tak sobie pomyślałam, że jak bym się trochę się zawzięła, to bym się nawet mogła zainteresować bardziej muzyką rozrywkową. Ale pewnie się (jak zwykle) nie zawezmę i nic z tego. Ale nawet jeśli nie, to i tak mogę się bawić godzinami youtube wyszukując moje ulubione kawałki. Na przykład ten:

Uwielbiam ich, wyglądają w tym teledysku jak zahipnotyzowani chłopcy z hitlerjugend a nie z Kraftwerk. O samej muzyce to już w ogóle nie trzeba nawet wspominać – cudna jest ta elektronika, nie zakłócona żadnymi niepotrzebnymi instrumentami! A w ogóle moim idolem został ten najbardziej z prawej – ma wieeelkie klawisze, a na teledysku naciska chyba tylko jeden. Normalnie mogłabym chyba być muzykiem w takim zespole!

Programatore amatore

Uwielbiam fantastycznie udokumentowane i rozsądnie działające biblioteki. Jest taka fajna, libusb, która w zasadzie eliminuje konieczność modyfikowania jądra przy dodawaniu obsługi nowych urządzeń. Poza różnymi innymi funkcjami są odpowiedniki read() i write(): usb_bulk_read(), usb_bulk_write().

Sporo czasu w ciągu ostatnich dni spędziłem śledząc błąd w gnokii, który w uproszczeniu polegał na tym, że gubiły się dane w transmisji. Miałem bufor wielkości 255 bajtów i gdy odpowiedź od telefonu przekraczała te 255 bajtów, zawsze 64 bajty ze środka znikały.

Co się okazało? Telefon przesyła dane w paczkach po 64 bajty (to nawet widać w wynikach lsusb). Telefon zwraca dane w paczkach o wielkości będącej wielokrotnością 64 bajtów (a więc …, 192, 256, …) oprócz ostatniej oczywiście. Jeśli bufor jest mniejszy niż zwrócona paczka, to dane są obcinane do największej wielokrotności 64 mniejszej niż wielkość bufora (dokładniej: nie dane tylko wynik funkcji mówiący ile bajtów przeczytano). Co się dzieje z pozostałymi danymi? Nic. Nie trafia nawet informacja do loga o tym że coś się gubi.

I love this game…

O nowej pracy śnić

Śniło mi się dziś, że zapomniałam pójść do nowej pracy pierwszego jej dnia, a drugiego dnia zaspałam i się zastanawiałam, czy się spóźniać, czy już sobie darować. Co to może znaczyć, droga redakcjo?

gadżet

From: noreply@maemo.org
Subject: N810 maemo submission accepted

N810 maemo submission accepted

Congratulations! You have been accepted to the N810 maemo device
program. We will send your discount and instructions as soon as the
device is available in your selected shop (soon).

maemo team – http://maemo.org

Nokia N810

Będzie nowy gadżet 🙂

metodyka vs metodologia

To, że Polacy nie znają języka polskiego, to że używają słów, których znaczenia nie rozumieją, to nic nowego. Wydawałoby się jednak, że ludzie po studiach, jakichś tam informatycznych, powinni jednak jakoś sobie z tym radzić.

Ostatnio pracuję otoczony ludźmi, który nie wiedzą, co to jest metodologia i używają tego wyrazu zamiast metodyka. To kaleczy mi uszy niemal jak autentykacja

To jeszcze wtręt dydaktyczny, za SJP:

metodologia
«nauka o metodach badań naukowych stosowanych w danej dziedzinie wiedzy»

metodyka
1. «zbiór zasad dotyczących sposobów wykonywania jakiejś pracy»
2. «dział pedagogiki omawiający cele i sposoby nauczania jakiegoś przedmiotu»