Wakacje cz. 1. Wilczy Szaniec

Mamy bardzo ambitne wakacje, bo jeździmy rowerami. Taki przynajmniej mamy plan. Dzisiaj zaszczyciliśmy swoją obecnością Wilczy Szaniec. Bunkry w sumie fajne, tylko dość rozpadnięte. Tak, jak Maja mówi, gdyby ktoś miał więcej pomyślunku, to można by fajne miejsce do zwiedzania zrobić (wzorem Alcatraz).

Z pozostałych atrakcji, to ubłociliśmy się strasznie. Zgubiliśmy się dwa razy (mapy Mazur oraz nasz zmysł orientacji w terenie obsysają). Maja mówiła, że nie przejedzie 50km, a przejechała. I nadal utrzymuje, że nie przejedzie. I mimo, że byłem przekonany, że nie znajdziemy sklepu otwartego w niedzielę po południu, to znaleźliśmy taki, który jeszcze o 17:45 był otwarty.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s