ADHD

Podobno ADHD (czyli nadpobudliwość psychoruchowa) występuje również u dorosłych. Co ma nie występować, ja mam! Jak byłam dzieckiem, to miałam przeciwieństwo ADHD, czyli ruszać mi się nie chciało, a na byle czym mogłam się skupić godzinami. Ale mi to przeszło i według audycji radiowej mam podręcznikowe ADHD, bo:

  • wiecznie jestem podenerowana;
  • nie potrafię usiedzieć w miejscu (swoją drogą cały czas się zastanawiam jakim cudem udawało mi się wysiedzieć 45 minut na lekcji albo takie półtorej godziny wykładu);
  • mnę wszystkie papierki, strzelam długopisami, nie mogę ani chwili nic nie robić ręcamy;
  • dużo zaczynam, a mało kończę;
  • a ponadto jestem niezwykle twórcza, prawda.

Wygodne to ADHD jak się jest dorosłym, nawet bardzo wygodne. To nic, że taka jestem roztrzepana i nieporządna, to nie ja, to moje ADHD. No nieee… ja nie mogę tego zrobić, mam ADHD, nie nadaję się do takiej odtwórczej pracy. Bałagan mam? To nie bałagan, to twórczy nieład, z moim ADHD przecież nie mogę mieć porządku. Bardzo mi się podoba ta idea, bardzo. Kto mi wystawi zaświadczenie, że to nie ja jestem leniwa, niekonsekwentna i nerwowa, tylko to moje ADHD działa za mnie? 🙂

Reklamy

3 responses to “ADHD

  1. Ja też mam ADHD! A dodatkowo to długopisy, papierki i krawężniki mnie atakują! To jak mam nie być podenerowany i usiedzieć w miejscu????!!!!!!!!!!!111

  2. Szczalajom w ciebie dugopisy??????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111 Dobrze, że wszystkie wyrzuciłeeeeem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111111

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s