O życiu

Mama miała dzisiaj imieniny. Udało się znaleźć to, co chciała dostać, ale tylko wysyłkowo — w żadnym sklepie warsiaskim nie znaleźliśmy. Zamówiliśmy w niedzielę, w poniedziałek rano wysłany przelew. Dzisiaj o 18 (wtorek) zjeżdżamy do mamy (się mi rymło), składamy życzenia i już zaczynam tłumaczyć, że problemy logistyczne i tak dalej, a tu dzwoni domofon. Z tą właśnie przesyłką… Myślałem, że tak to tylko w Erze dopasują…

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s