Le metro, j’adore

Naprawdę powinnam częściej jeździć do pracy metrem, bo same fajne przygody mi się wtedy przytrafiają. Dziś na przykład do wagonu metra wsiadła Pani Z Drabiną. Drabina była drewniana i miała tak prawie 3 metry albo i ze 2 i pół. Pani zupełnie niezrażona położyła drabinę na podłodze i nie stresowała się ani, ani tym, że ktoś się ciągle o nią potykał. Swoją drogą to ciekawe akcesorium, nie jakieś tam wyświechtane telefony komórkowe albo obciachowe ajpody czy inne grajki, albo taki tam pies na smyczy. Drabina to jest to!

Reklamy

7 responses to “Le metro, j’adore

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s