Każdy ma jakiegoś bzika…

Od kilku miesięcy bardzo dużo czasu, więcej nawet niż czytanie, zabiera mi produkcja takich tych. Hobby takie to jest. Szkoda, że nie umiem zrobić lepszych zdjęć…

Reklamy

Głuchy śmiech

Uśmiałam się dziś jak norka. A było to tak.
Poszłam do Traffica po bilety na Rolling Stonesów, ale zapędziłam się aż do działu z czasopismami. A tam przy stoliczku siedział sobie chłopaczek i pracowicie przepisywał coś na karteczkę z gazetki. Trochę się zdziwiłam, gdy zobaczyłam swoje nazwisko wśród autorów artykułu, na którym gazetka była otwarta…
Tak tak, to był nieśmiertelny Linux+ Special ze Slackware, a raczej kolejne jego wcielenie! Wielka sława to żart!!! 🙂