Pani tuli pana

Odnotowywuję, że wyczytałam dużo literek z „Tulipanowej gorączki” Deborah Moggach. Nienajgorsza powieść, trochę się kobita napracowała żeby to napisać, ale jak dla mnie za bardzo romansowe. I to by było na tyle.

One response to “Pani tuli pana

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s